niedziela, 21 września 2014

Moje przemyślenia ukośnikowe fantazje

Kolejna brasi z cyklu ukośnikowego stylu robótki. Czyli popłynęłam w tym stylu całkowicie, wciągnął on mnie na sto procent. Jak na razie to moja fascynacja...... i oto co sobie wydziergałam....
 Zielona trawa , powiedzcie czy takie guziki to dobre rozwiązanie na zapięcie?


A tu do kompletu kolczyki trawiasto zieloniaste.....

sobota, 20 września 2014

etui na telefon

No tak jak obiecałam kolejny post. Dotyczy on etui na telefon, strasznie mozolna praca ale efekt myślę że całkiem fajny....
to moja propozycja na etui


piątek, 19 września 2014

Po przerwie ukośnikowe szaleństwo

Tak czynię pokutę po tym jak mnie długo tu nie było, i w ramach jej postanawiam się poprawić ,czyli pisać posty bardziej regularnie, co najmniej trzy razy w tygodniu. Zapraszam do komentowania moich prac, chciałabym wiedzieć czy wam się podobaja, jakie kolory są wasze ulubione, jakie formy, czy brasi,czy  kolczyki,włóczkowe stwory a może sutasze.
A ja ostatnio zakochałam się  w nowej metodzie tworzenia takich cudeniek, która nosi tajemniczą nazwę ,ukośnik.
Oczywiście nie byłam bym sobą gdyby nie pewne modyfikacje z mojej strony. W prawidłowym ukośniku to koraliki idą rzędami jeden za drugim, ja postanowiłam jeden rządek przerabiać po prostu półsłupkiem.
Takie moje włóczki które sobie stały bezczynnie , zaczęły się ogromnie cieszyć bo znalazłam dla nich zastosowanie. A koraliki były najszczęśliwsze że mogą się z nimi spotkać. hi.
cukrowa wata 



do zestawu kolczyki

wtorek, 19 sierpnia 2014

stwory potwory czyli coś na uszko i szyję

Takie klimaty mnie napadły po tym jak już wiedziałam że z naszego wyjazdu nici. Smuteczek, jakby to powiedziała moja koleżanka Ola.Jakiś taki smutek i lekkie rozczarowanie, ale wstałam otrząsnęłam piórka i do pracy twórczej marsz. I takie oto stwory powstały.Stwory potwory hi.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

szafeczka dekupache

W moim nowym domu pomieszkiwała po ostatnich właścicielach biała nudna szafka, a jak wiecie nie lubię nudnych rzeczy i nudnych ludzi. Tak więc postanowiłam tchnąć ducha w panią szafkę i tak sobie wymyśliłam że musi mieć zielono - fioletowe kolorki , trochę beżu i gdzieniegdzie bieli. Trochę ją na koniec postarzyłam , bo dlaczego miałaby wyglądać na młodą.Napiszcie jeśli się wam podoba, jeśli nie to też napiszcie.




niedziela, 17 sierpnia 2014

wyzwanie Kreatywnego Kufra

Praca na wyzwanie Kreatywnego Kufra.


Zobaczymy co z tego wyjdzie.Po raz pierwszy staję do konkursu trzymajcie kciuki.
Praca wykonana ukośnikiem. Włóczka jedwab złoto, koraliki złoto, brąz, kremowe, żółć, roziar 8. Kolorystyka zgodna ze zdjęciem, czyli złoto, brąz, żółć,takie trochę jesienne klimaty.




czwartek, 31 lipca 2014

coś na nóżkę

Na jedną nóżkę lub na drugą jak kto woli. Taki tam łańciszek z koralikami i kryształkami , zrobiony na prędce przed wyjściem na spacering z moim mużem.


środa, 30 lipca 2014

smutaśno

A ja dalej tkwię tu na miejscu, za oknem deszcz. Już wiem ze wyjazd będzie dopiero w piątek, trochę smutaśno ale zawsze to coś, koncerty wieczorem w piątek i cała sobota.
Zaczęłam nowy projekt sweter z dziurami.

deszczowo

I w końcu po tygodniach upału i żaru spadł deszcz. Jak dobrze , trochę lżej oddychać, choć nadal duszno i parno. Wszystko w okół paruje oddając ciepło zgromadzone przez ostatnie dni i tygodnie. A ja w tych okolicznościach zaczynam krótki urlopik. Jak to zawsze bywa plany na ten krótki czas już dawno zostały ustalone. Ale jak to z planami zawsze mogą ulec zmianie. Miał być Woodstok ale czy uda mi się tam dotrzeć jak rok temu, zobaczymy. Czekam na swojego mężczyznę czy będzie mógł wyrwać się z pracy. Zobaczymy.A na razie  pisze sobie tutaj nowego posta i umieszczam nowe swoje prace stworzone chwilę temu.

 Naszyjnik błękitny obłok


wtorek, 29 lipca 2014

coś biało- czarnego

Tak mi jakoś te kolorki ostatnio zaprzątają głowę, Czerń i biel. I oto co stworzyłam w tych kolorkach.



koraliki i sznureczek to jest to



poniedziałek, 28 lipca 2014

na plaży dziergane

Tak ,tak, na plaży można wiele rzeczy robić hm... np: opalać się, pływać ,spożywać napoje chłodzące, a ja maniacko dziergam kolejny naszyjnik. Słońce, piach, koraliki hi....



 Jak plaża to Konstelacje

naszyjniczek

Gorąco, i parno piękne lato mamy, i własnie takie okoliczności sprawiają że bardzo chce sie mieć coś letniego w bizu. Tak mnie natchnęło do udziergania naszyjniczka. Taki tam słodziakowy , lekko niepokorny naszyjnik mi sie zrodził w mojej głowie, i powstał jak zwykle z zapomnianych części sreberek i resztek koralików na które nie miałam pomysłu aż do dziś.





niedziela, 22 czerwca 2014

Jak wata cukrowa

Połączenie kolorów róż i perłowa biel kojarzy mi się z watą cukrową.Takie własnie kolory zasponsorowały kolejną bransi wydzierganą w ostatnim czasie.




cyrkoniowe cudo

Jakiś czas temu zakupiłam sobie magnetyczne zapiątko, i tak sobie dojrzewało w pudełku czekało na swój czas. I ten czas nadszedł, znalazłam dla niego zastosowanie, w brasi. Połączenie perłowych koralików i cyrkonii daje bardzo ładny elegancki efekt. Ocencie sami.



piątek, 20 czerwca 2014

coś męskiego

Bransi stworzona dla mojego mężczyzny. Bardzo stylowa, czarny zamsz plus eleganckie zapięcie.



różowe cudeńko


Na stole w kuchni nie wiem czemu leżało sobie takie małe różowe kocie oko. W promieniach słońca które wpadały do kuchni przez okna, całe to kocie oko mieniło się prześlicznie. Pomyślałam sobie że już wiem co z niego zrobię i zrobiłam, wisior, taki który zawiesza się na najprostszym rzemyku.


Landrynkowa słodycz



sobota, 14 czerwca 2014

Lodowa bransi

A teraz przedstawiam do kompletu bransi w stylu wikingów. Pomysł się zrodził po wykonaniu kolczyków. Technika szydełko i koraliki plus sznurek.Jest to połączenie szydełkowania i koralikowania. A o to zdjęcia...

lodowa bransi z perłą w tle




w komplecie